Rolnictwo Profesjonalne - Portal Raport Rolny

Switch to desktop

Ważny okres dla hodowców bydła, czyli u progu odstąpienia od limitowania produkcji mleka

W związku ze zbliżającym się nieuchronnie momentem odstąpienia od kwotowania produkcji mleka, trwają intensywne dyskusje o jego następstwie i konsekwencjach. Musimy jednak mieć świadomość, że bardzo dużo będzie zależało od tego jak zakończymy obecny rok kwotowy i czy zmieścimy się w przyznanym nam limicie. Z ostatnich obserwacji rynku mleka, zarówno krajowego jak i zagranicznego, wynika, że najprawdopodobniej przekroczymy przyznaną nam kwotę mleczną. Na ten rok kwotowy limit wynosi 10 055 797 056 kg mleka i jest większy o 1% w stosunku do okresu 2012/2013.

Monitoring stopnia wykorzystania kwot mlecznych prowadzi Agencja Rynku Rolnego. W miesiącach kwiecień – listopad 2013 r. do podmiotów skupujących dostarczono ok. 6,7 mld kg po przeliczeniu na mleko o referencyjnej zawartości tłuszczu (wg danych zaczytanych do systemu informatycznego ARR na dzień 02.01.2014 r.). Stopień wykorzystania kwot indywidualnych przysługujących dostawcom hurtowym po 8 miesiącach roku kwotowego 2013/2014 wyniósł ok. 68,04%. Szacunkowy stopień wykorzystania kwoty krajowej dostaw ukształtował się na poziomie 67,85%. W okresie IV – XI 2013 r. ilość skupionego mleka ukształtowała się na poziomie wyższym o 0,58% niż w tym samym okresie roku 2012/2013. W miesiącu listopadzie 2013 r. do podmiotów skupujących dostarczono 772,8 mln kg mleka, tj. o 4 % więcej niż przed rokiem (w stosunku do miesiąca października 2013 r. nastąpił 6,4% spadek dostaw). W sytuacji, gdy dynamika skupu mleka z ostatnich 8 miesięcy utrzyma się na porównywalnym poziomie w kolejnych miesiącach roku kwotowego, istnieje znaczące ryzyko przekroczenia przez Polskę kwoty krajowej dostaw o ponad 1%.

Wprawdzie do zakończenia roku kwotowego 2013/2014 pozostało już niewiele czasu, ale właśnie teraz jest ten decydujący moment kiedy można jeszcze coś zrobić, aby uniknąć lub raczej zminimalizować karę za nadprodukcję – przekroczenie krajowego limitu. W grę wchodzi zakup kwoty i/lub ograniczenie produkcji mleka towarowego poprzez zużycie go w gospodarstwie na inne cele (domowe, skarmianie zwierzętami, itp.)

Są to jednak dla hodowców bardzo trudne decyzje, gdyż obecnie jest wielkie zapotrzebowanie na mleko w jednostkach skupowych i przetwórczych, a jego ceny tak wysokie jak nigdy dotąd (1,5 zł za 1 litr i więcej). Stąd też obecnie trwa wielka hossa na mleko i chciałoby się, aby tak było zawsze, gdyż dużo gospodarstw mleczarskich jest obciążonych wysokimi ratami kredytowymi. Nadmienić należy przy tym, że nadal duża grupa gospodarstw chciałaby dalej inwestować i rozwijać własną produkcję mleka.

Stoimy przed faktem odstąpienia od kwotowania mleka, co nastąpić ma od roku 2015. W zależności od tego, jak się przygotujemy, takie będziemy mieli możliwości bezkwotowej produkcji mleka (opłacalność, możliwość pokonania konkurencji i wytrwania na rynku mleka). Trwają intensywne dyskusje i konsultacje z innymi krajami, jednak u nas znów dało o sobie znać „wąskie gardło kwotowe” wynikające z tego, że na starcie wywalczyliśmy w Kopenhadze za małą, jak na nasze możliwości, krajową kwotę mleczną. Skutkiem tego jest ogromna bariera hamującą produkcję mleka w naszym kraju. Trzeba jednak zdać sobie sprawę, że same dyskusje nie rozwiążą naszego problemu. Należy więc zrobić wszystko, aby nie powtórzyła się historyczna już sytuacja z roku 2007, kiedy to w produkcji mleka nastąpiła sytuacja „z hossy do bessy”. Stało się tak na skutek spadku cen mleka i jednoczesnej konieczności płacenia przez producentów, którzy przekroczyli limit, wysokich kar za nadprodukcję mleka.

Obecnie z racji koniunktury na rynku mleka, gospodarstwa mleczarskie powinny intensyfikować produkcję, ale też patrzeć perspektywicznie i przewidywać sytuację. Należy zachować zdrowy rozsądek między maksymalizacją produkcji i kosztami, a szczególną uwagę skupić na jakości mleka. Najprawdopodobniej to właśnie ona będzie głównym czynnikiem konkurencyjnym w produkcji po zlikwidowaniu kwotowania. Na dobry surowiec zawsze będzie zapotrzebowanie, a z jego zbytem nie będzie problemu. Pamiętajmy, że dzisiejszy konsument coraz bardziej przywiązuje uwagę do prozdrowotnych walorów mleka i mięsa z racji znacznego wzrostu zachorowań na choroby postępu cywilizacyjnego (nowotwory, zawały, zatory, itp.)

Przed nami jeszcze zimowe miesiące i być może uwzględniając ubiegłoroczną aurę oraz szkody wyrządzone przez dziką zwierzynę i wynikłą z tego gorszą wartość pokarmowa pasz, zminimalizowana zostanie nadprodukcja mleka. Jednak bardzo dużo zależy od umiejętnego kierowania i planowania produkcji przez samych hodowców – tak, aby odpowiednio wykorzystać swoje możliwości produkcyjne i wygrać z konkurencją teraz i w przyszłości.

ŚODR

Ostatnio zmieniany piątek, 17 styczeń 2014 12:27

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Portal internetowy raportrolny.pl jest własnością Wydawnictwa Agencja Rolna Roman Barszcz. Kopiowanie i dalsze wykorzystywanie zgromadzonych tu treści bez zgody właściciela serwisu jest zabronione

Top Desktop version